PraktykaMarketing2 min czytania

Blog ma czytelników. Czy daje też zapytania?

Wejścia to początek. Sprawdź, kto czyta, dokąd przechodzi i czy późniejsze rozmowy dotyczą usług, które chcesz sprzedawać.

Ostatnia redakcja:

Artykuły zbierają wejścia, ale w firmie nadal pojawia się pytanie: co z tego mamy? Żeby na nie odpowiedzieć, trzeba przyjrzeć się temu, jak treści łączą się z ofertą i dalszym kontaktem. Sam wykres odwiedzin tego nie pokaże.

Ustal, w czym artykuł ma pomóc klientowi

Porównanie rozwiązań, przygotowanie do rozmowy i wyjaśnienie zakresu usługi to różne zadania. Przypisz materiałowi jedno z nich. Sprawdź, czy tekst odpowiada na konkretne pytanie i prowadzi do dalszych informacji. Nie każdy czytelnik będzie od razu gotowy do wysłania formularza.

Połącz trzy rodzaje informacji

  • Widoczność: dla jakich zapytań artykuł pojawia się w wyszukiwarce i ile zbiera kliknięć.
  • Dalsza ścieżka: czy odbiorca przechodzi do oferty albo rozpoczyna kontakt.
  • Jakość zapytań: czy rozmowy dotyczą właściwych usług i przechodzą do kolejnego etapu.

Skąd biorą się różnice w danych?

Search Console opisuje obecność strony w wynikach Google. Narzędzie analityczne pokazuje zachowanie odbiorcy w witrynie. Dane różnią się definicjami i sposobem liczenia. Zanim je zestawisz, sprawdź okres, kanał, konfigurację pomiaru i wpływ dostępnych zgód.

Zapisuj datę i zakres zmian

Jeśli poprawiasz artykuł, zanotuj, co zostało zmienione. Przy ocenie wyników uwzględnij sezonowość, inne kampanie i zmiany oferty. Wzrost po aktualizacji nie wystarczy, żeby przypisać jej cały efekt.

Zdecyduj, co warto poprawić

Tekst dociera do właściwych osób, ale nie pomaga im przejść dalej? Sprawdź, czy wyjaśnia ich problem i czy powiązana oferta jest łatwa do znalezienia. Masz za mało danych? Zapisz, czego jeszcze nie wiadomo. To uczciwszy punkt wyjścia do kolejnej decyzji niż przypisywanie każdemu wejściu wartości sprzedażowej.

Źródła i dalsza lektura

Daty sprawdzenia dotyczą wskazanych źródeł.